Karta z kalendarza: 9 lipca 2004
Wszedł Fryderyk i natychmiast naczynia wieńcowe Ignacego Borejki zareagowały odpowiednio niemiłym skurczem. Mimo wysiłków, jakie stale podejmował, nie był w stanie wykrzesać z siebie ani odrobiny sympatii dla tego zimnego przedstawiciela nauk ścisłych, tego przemądrzałego blondyna o jakże suchej, schludnej … Czytaj dalej Karta z kalendarza: 9 lipca 2004
