Jowisz w druku!
Wydawnictwo Egmont pokazało na swoim profilu historyczną chwilę, Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę już się drukuje! Przy tej okazji przesłano mi komentarz od pani Małgorzaty Musierowicz: Wszystko, cokolwiek człowiek tworzy, nieodmiennie musi wyrastać z tej gleby, z której on sam wyrósł. … Czytaj dalej Jowisz w druku!
„Przepowiednia” Emilii Kiereś
Zawsze, ale to absolutnie zawsze mam tak, że gdy trafiam na dobrą książkę, to nie potrafię przerwać czytania. Po Przepowiednię Emilii Kiereś sięgnęłam w piątek o godzinie 20:00, a skończyłam czytać o 2:00. Taka tam przypadłość klasycznego książkoholika. Twórczość Emilii … Czytaj dalej „Przepowiednia” Emilii Kiereś
Zostań w domu z Jeżycjadą
No cóż, nie dokonam odkrycia pisząc, że czas kwarantanny jest po prostu trudny. Nie wiemy, ile to wszystko potrwa, a więc trudno też pomyśleć: już niedługo. Nie wiemy też, filozoficznie ujmując, jak będzie wyglądał świat „po”. Nie opuszcza mnie myśl, … Czytaj dalej Zostań w domu z Jeżycjadą
Jeżycjada jest kobietą
W pewnym wywiadzie Małgorzata Musierowicz powiedziała, że fascynuje ją świat kobiet, ponieważ jest on ciekawy i bogaty, a pozbawiony agresji i walki. Kobiety potrafią świetnie organizować kilka życiowych płaszczyzn i ukierunkowywać życie na dobre tory. Spodobała mi się ta wypowiedź, … Czytaj dalej Jeżycjada jest kobietą
Musierowicz dla zakochanych: Jabłkowe clafoutis dla Ewy
Już jutro Walentynki, a zatem to najlepsza pora, aby sięgnąć do książki: Musierowicz dla zakochanych. Przyjemnie i pysznie się to czyta! Podczas lektury miałam wrażenie, że ot siedzimy sobie z panią Małgorzatą przy zimowej herbatce i słucham jej opowieści, raz … Czytaj dalej Musierowicz dla zakochanych: Jabłkowe clafoutis dla Ewy
Wszystkim Stefaniom Majewskim
Wczoraj ze ściśniętym gardłem obejrzałam wystąpienie Mariana Turskiego na uroczystościach z okazji 75. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau. Wystąpienie to było poruszające, otrzeźwiające i chyba na długo pozostanie mi w pamięci, poniekąd jest ono skierowane głównie do mojego i młodszego pokolenia. … Czytaj dalej Wszystkim Stefaniom Majewskim
Z innej bajki: Magiczne piwo kremowe
Choć blog ten poświęcony jest Jeżycjadzie to dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami przepisem zupełnie z nią niezwiązanym, jednak pochodzącym z innej mojej ulubionej serii, mianowicie tej o Harrym Potterze. Ostatnio wokół magicznego świata Pottera narosło sporo skrajnych komentarzy, szczególnie … Czytaj dalej Z innej bajki: Magiczne piwo kremowe
Wszystkiego najlepszego Milu!
31 grudnia 2000 r. Na wprost, za parkiem, zaczynała się już stara robotnicza Wilda. Widać też było nowoczesny budynek Multikina, do którego oboje bardzo lubili się wymykać w tajemnicy przed córkami (pokpiwały z ich nagłego upodobania do sztuki masowej; ale … Czytaj dalej Wszystkiego najlepszego Milu!
Poskromienie złośnicy
Jeżeli chodzi o Boże Narodzenie to w Jeżycjadzie bezsprzecznie kojarzy nam się z nim Noelka. Jest to część, którą bardzo lubię! Elka to świetnie napisana postać, ciekawa i charakterna. Bardzo żałuję, że nie pojawia się już później, a powinna, wszak … Czytaj dalej Poskromienie złośnicy
Superpiernik Mamy Żakowej
Wiemy już, jak Mama Żakowa dba na co dzień o przyziemne sprawy kuchni. Mamy Jednakże, w miarę zbliżania się Gwiazdki, pani Irenka podlega wzmagającym się naciskom ze strony rodziny, spragnionej świątecznego ciepła. W rezultacie tej presji, pod koniec adwentu Mama … Czytaj dalej Superpiernik Mamy Żakowej
