9 września 2017: Nora Róża Stryba
Idusiu! Gabie się ręce trzęsą z emocji, więc ja piszę (do Nutrii już dzwoniłyśmy i właśnie z tej okazji G. tak się rozrzewniła), bo siedzisz tam w tej swojej pustelni i nic nie wiesz, a tymczasem Ignaś już ma dziecko! … Czytaj dalej 9 września 2017: Nora Róża Stryba
Kartka z kalendarza: 2 września 2017
Niektórych szczęśliwców budzą o świcie radosne trele skowronka, szczebiot wróbelków lub łagodny szum kwitnących lip. Tych natomiast, którzy zawsze wejdą prosto w pokrzywy, budzi chrapanie rodzonej ciotki, współbrzmiące z nagłym hukiem odrzutowca myśliwskiego, nadlatującego nad jezioro od strony lotniska NATO … Czytaj dalej Kartka z kalendarza: 2 września 2017
Złota zupa dyniowa Concordia
Wspominałam ostatnio, że szczęśliwym trafem zdobyłam dwie kolejne książki: Listy do Małgorzaty Musierowicz i Musierowicz dla zakochanych. O tej pierwszej napiszę za jakiś czas, a z tej drugiej zaczerpnęłam tytułowy przepis, ale o tym później. Musierowicz dla zakochanych to bardzo … Czytaj dalej Złota zupa dyniowa Concordia
Na Jowisza, pudełeczko i portrety
Dzisiaj mam dla Was garść informacji ważnych dla każdego szanującego się fana Jeżycjady. Pani Musierowicz powróciła na swojego bloga po wakacyjnej przerwie, choć z pewnością nie odpoczywała. Na jej stronie możemy zobaczyć jubileuszową edycję całej serii, w zupełnie nowej szacie … Czytaj dalej Na Jowisza, pudełeczko i portrety
Nieszczęsne podskubane indywiduum
Łyknęła zupy fasolowej. Brrr. Gdyby tu teraz umarła, ciało jej zgniłoby zapewne do szczętu, zanim ktokolwiek by sobie o Idzie przypomniał. Ale to nic. Ona jest twarda i dzielna. Twarda i dzielna. Teraz będzie czytać gazetę i może znajdzie coś … Czytaj dalej Nieszczęsne podskubane indywiduum
Feblik: 12 sierpnia 2013
Po iście afrykańskiej nocy nastał stosunkowo subtelny świt, lecz wszystko wokół zapowiadało rychły koniec tej ułudy. Kolejny dzień morderczego upału właśnie się wylęgał. Ignacy Grzegorz Stryba, znękany strasznym snem (zamknięty w skrzyni z zatrzaskiem, całkiem zdrętwiały, pogrążał się stopniowo w … Czytaj dalej Feblik: 12 sierpnia 2013
Laura Pyziak i jej trudna miłość
Już jakiś czas temu zaplanowałam napisanie tekstu o Laurze vel Tygrysku, jednak zajęło mi to dużo dłużej niż przewidywałam. Tak skomplikowana postać wymaga przemyślenia. Odniosłam się przede wszystkim do części poświęconej bohaterce: Tygrysie i Róży. Tytuł Tygrys i Różą to … Czytaj dalej Laura Pyziak i jej trudna miłość
Srebrny dzwoneczek – podróż w czasie i przestrzeni
Jakiś czas temu dostałam bardzo miły prezent od Wydawnictwa Akapit Press. Miły i nader trafiony, gdyż niewiele wcześniej postanowiłam, że na blogu od czasu do czasu napiszę coś o tematyce innej niż Jeżycjada. Prezent ten niejako nawiązuje do twórczości naszej … Czytaj dalej Srebrny dzwoneczek – podróż w czasie i przestrzeni
Karta z kalendarza: 9 lipca 2004
Wszedł Fryderyk i natychmiast naczynia wieńcowe Ignacego Borejki zareagowały odpowiednio niemiłym skurczem. Mimo wysiłków, jakie stale podejmował, nie był w stanie wykrzesać z siebie ani odrobiny sympatii dla tego zimnego przedstawiciela nauk ścisłych, tego przemądrzałego blondyna o jakże suchej, schludnej … Czytaj dalej Karta z kalendarza: 9 lipca 2004
Poznański Czerwiec ’56
Szła powoli, bez pośpiechu, swoją zwykłą trasą, więc pewnie właśnie dlatego wydało jej się, że coś jest nie tak. Zwykle pędziła do pracy, nie oglądając się na nic. Dziś zauważyła wielkie jak nigdy kolejki przed sklepami spożywczymi. Przecznicą przebiegła grupka … Czytaj dalej Poznański Czerwiec ’56
